Viva Design Viva Design
Recepcja kliniki: projekt kliniki stomatologicznej z podświetlaną ladą, ciemnym fornirem i jasną posadzką
Historie klientów|

Projekt kliniki stomatologicznej krok po kroku. Historia Novadent: jak dawny sklep z odzieżą stał się butikową kliniką

Dr Łukasz i dr Olimpia prowadzili w Jarosławiu gabinet stomatologiczny i szukali miejsca na nową klinikę. Wybrali lokal, który na papierze wyglądał ryzykownie: dawny sklep z używaną odzieżą na piętrze pawilonu z czasów PRL, 210 m² bez żadnej infrastruktury medycznej. Po dziewiętnastu miesiącach od podpisania umowy w tym miejscu działała klinika Novadent – trzy gabinety, pracownia RTG, sterylizatornia i wnętrza, w których pacjent nie czuje szpitalnego chłodu.

Inwestor był wymagający i wiedział, czego chce. Nie oczekiwał, że zdejmiemy z niego decyzje. Chciał, żeby ktoś zdjął z niego ekipy, zamówienia, kontrolę i papiery – i tak się stało.

Inwestor kontra my – w liczbach
InwestorMy
jednym mailem przysłał wykaz pomieszczeń przyszłej kliniki207 arkuszy projektu: od układu gabinetów po rysunki osłon RTG
akceptował krótko: „Tak, dziękuję”, „Proszę działać”, „Akceptuję wycenę, proszę o realizację”ponad 180 wątków i ponad 550 wiadomości w skrzynce jednej osoby
prowadził praktykę w starym lokaluok. 18 firm i ekip, z którymi uzgadnialiśmy szczegóły
ponad 15 zamówień z osobnymi wycenami
1 uzgodnienie z Sanepidem – bez zastrzeżeń
8 miesięcy robót, od pierwszego spotkania na budowie do ostatniej listwy
W skrócie
  • Obiekt: klinika stomatologiczna Novadent, Jarosław – dawny pawilon handlowy, piętro, 210 m², 3 gabinety
  • Czas: październik 2020 (umowa) – maj 2022 (koniec robót), sesja zdjęciowa styczeń 2023
  • Zakres: projekt wnętrz i instalacji, projekty wykonawcze, zestawienie materiałów, uzgodnienie z rzeczoznawcą Sanepidu, zamówienia i koordynacja wykończenia pod klucz (umowy z wykonawcami podpisywał inwestor)
  • Wyzwania: lokal w dawnym pawilonie handlowym z czasów PRL, słupy nośne i brak kanalizacji, uzgodnienie z Sanepidem, osłony pracowni RTG, podciągi w stropie a wentylacja

1. Lokal, który wyglądał ryzykownie (październik 2020)

Na początku października 2020 r. dr Łukasz przysłał nam wykaz pomieszczeń przyszłej kliniki. Były w nim gabinety 5 × 4 m, sterylizatornia z ciągiem roboczym, pracownia RTG, pomieszczenie techniczne na kompresor i pompę ssącą, zaplecze dla siedmiu osób, recepcja oddzielona od poczekalni – żeby rozmowy z pacjentami zostawały poufne – i toaleta dla osób z niepełnosprawnością. O gabinetach napisał wprost: „Tutaj nie chcę iść na kompromisy, żeby «wcisnąć» trzeci gabinet. Jeśli nie będzie miejsca, to zostają dwa”.

Lokal miał cztery słupy nośne pośrodku, dwie ściany przeszkleń na całą wysokość, żadnej kanalizacji pod gabinety i łazienki oraz podciągi w stropie, które utrudniały poprowadzenie kanałów wentylacji. Umowę podpisaliśmy 20 października 2020 r., a pierwszą koncepcję pokazaliśmy kilka dni później.

2. Układ gabinetów i ergonomia (październik – grudzień 2020)

Po pierwszej koncepcji dr Łukasz odrysował własną wersję gabinetów, bo uznał, że środkowy jest „kompletnie nieustawny”. Wzięliśmy jego szkic za punkt wyjścia. Ostatecznie zmieściły się trzy pełnowymiarowe gabinety – bez upychania.

W gabinecie stomatologicznym o wygodzie lekarza decydują centymetry: gdzie stoi unit, gdzie asystor, skąd idzie zasilanie mikroskopu. Dlatego układ każdego stanowiska skonsultowaliśmy z lek. dent. Piotrem Skrzyszewskim – specjalistą od ergonomii pracy stomatologa, właścicielem firmy Ergodental i twórcą Ergo Assistora. Kilka lat później razem z nim i innymi ekspertami założyliśmy Stowarzyszenie Archistom, które zajmuje się właśnie projektowaniem i tworzeniem gabinetów stomatologicznych. Potwierdził ustawienie unitów i asystorów, a przy okazji podpowiedział, żeby od razu poprowadzić kabel do toru wizyjnego mikroskopu i zaplanować jego mocowanie do stropu. Dostawca unitów uznał układ za optymalny.

W połowie grudnia 2020 r. inwestor dostał pierwszą wersję projektu funkcjonalnego z instalacjami: zasilanie trójfazowe pompy ssącej, termodezynfektor pod blatem, podgląd z korytarza do pracowni RTG.

Projekt kliniki stomatologicznej: rzut kliniki z trzema gabinetami, sterylizatornią i recepcją
Projekt funkcjonalny 3D – Viva Design

3. Materiały, Sanepid i plan zamówień (2021)

Wiosną 2021 r. wybraliśmy materiały i przygotowaliśmy wizualizacje. W czerwcu projekt przeanalizował rzeczoznawca do spraw sanitarnych i go zaakceptował. Pieczątkę z uzgodnieniem bez zastrzeżeń dostaliśmy 3 września 2021 r. Inwestor odpisał: „Doskonale! Dziękuję bardzo”.

To, czego wymagają przepisy, zaprojektowaliśmy i dopilnowaliśmy na budowie:

  • sterylizatornię z ciągiem od brudnego do czystego, z blatem pod autoklaw i szkłem lakierowanym między szafkami, które łatwo umyć;
  • pracownię RTG z osłonami – narysowaliśmy rozmieszczenie blachy ołowianej w ścianach;
  • pomieszczenie techniczne na kompresor i pompę ssącą, z drzwiami akustycznymi, żeby hałas nie dochodził do gabinetów;
  • toaletę dla osób z niepełnosprawnością, w której lustro jest i zgodne z wymogami, i ładne.

Plan zamówień cztery miesiące przed budową

8 lipca 2021 r., dwa miesiące przed startem robót, rozpisaliśmy budowę na 19 kroków i pięć grup zamówień. Najpierw płytki, armatura, oświetlenie i AGD – bo czeka się na nie najdłużej, a modele AGD stolarz musi znać przed startem. Po ściankach farby, drzwi i przeszklenia. Po podłogach żaluzje i meble. Na koniec telewizory i dodatki. Marcin napisał wtedy do inwestora: „W sierpniu rozpocznie się przerwa wakacyjna, a dostawy są coraz bardziej nieprzewidywalne”. Zasada była prosta: materiał ma czekać na wykonawcę, a nie wykonawca na materiał.

Zmiana przed drukiem teczek

2 września 2021 r. inwestor poprosił o kilka zmian: usunięcie ściany z drzwiami między dwoma pomieszczeniami, przeniesienie umywalki w pracowni RTG i rezygnację z jednej umywalki w dwóch gabinetach. Poprawiony projekt wysłaliśmy tego samego dnia. Po dwóch godzinach przyszła odpowiedź: „Tak, dziękuję”. Pięć dni później wykonawcy dostali wydrukowane teczki z aktualnym projektem.

Podpis: Wizualizacje przygotowane przez Viva Design. Wizualizacje pokazują projekt zatwierdzony przed rozpoczęciem robót.

4. Budowa (wrzesień 2021 – maj 2022)

Roboty ruszyły 10 września 2021 r. spotkaniem na miejscu z hydraulikiem, wykonawcą ogólnobudowlanym i firmą od wentylacji. Od tego dnia ekipy i inwestor mieli jeden stały link do albumu ze zdjęciami z budowy. Po każdej wizycie wysyłaliśmy listę tematów: co gotowe, co do poprawy i co trzeba zamówić teraz.

Co wyłapaliśmy po drodze:

  • Woda z parapetów. Pod koniec września zauważyliśmy zacieki na ścianach. Parapety zewnętrzne kierowały wodę do środka budynku. Zgłosiliśmy to inwestorowi ze zdjęciami, żeby mógł rozmawiać z właścicielem budynku, zanim ściany zostaną wykończone.
  • Płytka, której zabrakło na rynku. Wybrany model przestał być dostępny. Znaleźliśmy zamiennik w tym samym formacie i pokazaliśmy go inwestorowi na zdjęciu, zanim zamówiliśmy.
  • Blat w sterylizatorni. W projekcie był blat z materiału, który mięknie od gorących narzędzi. Zmieniliśmy go ze stolarzem na odporny na wysoką temperaturę.
  • Fornir na meblach. Lakier błyszczący zamieniliśmy na matowy: na błyszczącym w gabinecie widać każdy odcisk palca.
  • Czarne sufity, białe kratki. Kratki wentylacyjne były dostępne tylko w kolorze białym, a sufity w gabinetach są czarne. Wykonawca wentylacji wymienił je na czarne na swój koszt.
  • Wylewka pod wykładzinę. W styczniu 2022 r. zauważyliśmy dziury i nierówności. Wylewka została poprawiona przed położeniem wykładziny.
  • Wysokość lady recepcyjnej. Ustaliliśmy ją na 75 cm, żeby rejestratorce wygodnie się przy niej pracowało.

25 stycznia 2022 r. Marcin napisał po wizycie: „Byliśmy dziś na Państwa inwestycji. Widać koniec :)”. W marcu inwestor dodał: „Do przeniesienia zostały trzy tygodnie”. Ekipa skończyła prace 12 maja 2022 r. Jednej listwy sufitowej zabrakło – zamówiliśmy ją następnego dnia.

Czego inwestor nie musiał robić
  • szukać rzeczoznawcy i jeździć z teczką po pieczątkę
  • rozrysowywać instalacji pod unity, pompę ssącą i mikroskopy
  • pilnować, w jakiej kolejności zamawiać materiały, żeby ekipy nie czekały
  • porównywać ofert armatury, płytek, oświetlenia i drzwi
  • szukać zamienników, gdy czegoś zabrakło na rynku
  • wyłapywać błędów na budowie, prowadząc w tym czasie praktykę

5. Pierwszy pacjent i sesja (2022–2023)

Pierwszego pacjenta klinika przyjęła wiosną 2022 r. Dzień po zakończeniu prac Marcin zapytał: „Jak się Państwu pracuje w nowym miejscu? Czy są jakieś zagadnienia, w których moglibyśmy Państwa wesprzeć?”. Po otwarciu lekarze sami zmienili motyw fototapet w gabinetach, dlatego na zdjęciach są inne niż na wizualizacjach.

W styczniu 2023 r. zrobiliśmy sesję zdjęciową – w czwartek rano, kiedy w klinice nie ma pacjentów. Gdy rok później rozkręciła się klamka w drzwiach wejściowych, dostawca przyjechał ją naprawić w dniu zgłoszenia.

Co dziś widać w klinice:

  • recepcja i poczekalnia: podświetlana lada, ściana z logo z ciemnego forniru, ściana z roślin stabilizowanych, różowa sofa i tapeta z motywem roślinnym;
  • korytarze: płytki o marmurowym deseniu, ciemne lamele i ukryte w zabudowie szafki na akcesoria;
  • gabinety: jasne wnętrza, duże lampy w czarnym suficie, unity w centrum, fototapety;
  • strefa diagnostyczna: pantomograf w osobnej wnęce;
  • zaplecze: szatnia z różowymi szafkami i łazienka personelu wykończona z tą samą starannością co strefa pacjenta.

Lekarze wracają do nas także przy kolejnych projektach. A partnerzy z Archistom pokazują dziś tę klinikę lekarzom, którzy planują własną.

Wniosek dla lekarzy: lokal, który na papierze wygląda ryzykownie, może stać się dobrą kliniką – jeśli o jego ograniczeniach wie się, zanim zacznie się budowa. Zobacz galerię tej realizacji i naszą ofertę projektowania butikowych gabinetów stomatologicznych.

Podobne historie

Wszystkie historie współpracy z naszymi klientami →

Autor: Marcin Steciak
2026-10-10